BYD Ti 7 kontra Land Rover Defender. Chiński SUV taniej o 80 tys. zł
BYD Ti 7 wjeżdża na rynek brytyjski z ceną znacznie poniżej Land Rovera Defendera, oferując lepsze osiągi i bogatsze wyposażenie.
Chiński producent BYD rozpoczyna europejską ofensywę modelem Ti 7, który już w styczniu pojawi się na rynku brytyjskim z ceną około 80 000 złotych niższą od Land Rovera Defendera 110, jednocześnie oferując lepsze osiągi i bogatsze wyposażenie. To sygnał, że chińskie marki nie boją się rywalizacji z ugruntowanymi europejskimi graczami na ich własnym podwórku.
Ile kosztuje BYD Ti 7 i jak wypada w stosunku do konkurencji?
Cena wejścia modelu Ti 7 na rynku brytyjskim wynosi 47 995 funtów, czyli około 235 200 złotych (przy kursie orientacyjnym 1 funt ≈ 4,90 zł). Dla porównania Land Rover Defender 110 startuje od 64 315 funtów (około 315 200 złotych), co daje różnicę 80 000 złotych na korzyść chińskiego konkurenta. Wersja hybrydowa Defendera kosztuje jeszcze więcej — 71 840 funtów (około 352 000 złotych).
| Parametr | BYD Ti 7 Excellence AWD | Land Rover Defender 110 | Land Rover Defender 110 Hybrid |
|---|---|---|---|
| Cena (funta) | 47 995 | 64 315 | 71 840 |
| Cena (zł orientacyjnie) | 235 200 | 315 200 | 352 000 |
| Moc systemowa | 408 KM | 253 KM | 304 KM |
| Przyspieszenie 0–100 km/h | 4,8 s | 7,9 s | 7,4 s |
| Prędkość max | 190 km/h | 188 km/h | 188 km/h |
| Zasięg elektryczny | 119 km | — | ~50 km |
| Ekran multimediów | 15,6” | — | — |
| Klimatyzacja | 3-strefowa | — | — |
| Lodówka | Tak | Nie | Nie |
Jakie wyposażenie oferuje BYD Ti 7?
Na rynku brytyjskim chiński SUV dostępny będzie wyłącznie w bogatej odmianie Excellence AWD, która w standardzie zawiera elementy, które u konkurencji należą do pakietów dodatkowych. Kierowca otrzymuje cyfrowe zegary (10,25”), centralny ekran multimediów (15,6”) z obsługą Android Auto i Apple CarPlay, panoramiczny dach, przyciemniane szyby oraz dwudziestocalowe felgi.
Kabina wykończona jest skórzaną tapicerką, fotele w pierwszym i drugim rzędzie są podgrzewane i wentylowane. BYD zainstalowało trzystrefową klimatyzację, system audio z osiemnastoma głośnikami oraz dwie bezprzewodowe ładowarki do smartfonów o mocy 50 W. Funkcja Vehicle-to-Load pozwala zasilać zewnętrzne urządzenia energią z akumulatora.
Ciekawostką są praktyczne dodatki — lodówka oraz podgrzewane uchwyty na kubki, które utrzymują temperaturę napojów podczas podróży. Te elementy mogą wydawać się drobiazgami, ale w rzeczywistości stanowią znaczną różnicę w codziennym użytkowaniu pojazdu, szczególnie w długich trasach.
Jaki napęd ma chiński SUV i jakie są jego osiągi?
BYD Ti 7 wykorzystuje układ DM-p Super Hybrid, czyli hybrydę plug-in złożoną z silnika benzynowego 1,5 l, dwóch silników elektrycznych i akumulatora 35,6 kWh. Łączna moc systemowa wynosi 408 KM, co daje przyspieszenie 0–100 km/h w 4,8 sekundy i prędkość maksymalną 190 km/h. W trybie elektrycznym samochód przejechać może do 119 km.
Porównując z Defenderem: podstawowa wersja diesel rozwija 253 KM, przyspieszenie zajmuje 7,9 sekundy. Hybrydowy Defender ma 304 KM i przyspieszenie 7,4 sekundy, ale zasięg elektryczny wynosi około 50 km. BYD Ti 7 przewyższa zarówno dieselową, jak i hybrydową wersję Defendera pod względem mocy i dynamiki, a jednocześnie oferuje prawie dwa razy większy zasięg elektryczny.
Co to oznacza dla polskiego rynku?
Źródło nie podaje jeszcze oficjalnych cen dla Polski, ale jeśli BYD utrzyma podobną strategię cenową co na rynku brytyjskim (gdzie różnica wobec Defendera wynosi około 25%), to Ti 7 powinien kosztować w Polsce znacznie mniej niż konkurencja europejska. Zakładając, że Defender 110 kosztuje w Polsce około 350–400 tys. złotych, BYD Ti 7 mógłby startować poniżej 300 tys. złotych.
Model czeka polska kolejka — producent zapowiedział, że Ti 7 trafi do salonów w całej Europie, w tym w Polsce. To oznacza, że polscy kupujący będą mieć dostęp do hybrydowego SUV-a z bogatym wyposażeniem i lepszymi osiągami niż tradycyjne europejskie alternatywy, przy znacznie niższej cenie.
Warto pamiętać, że BYD to nie jedyna chińska marka, która atakuje europejski rynek segmentu SUV-ów. Denza Bao 5 również próbuje konkurować z Defenderem, ale Ti 7 wydaje się lepszą propozycją — lepszy design, niższa cena i bardziej atrakcyjna specyfikacja techniczna.
Na podstawie: autoGALERIA. Tekst opracowany redakcyjnie.