środa, 8 lipca 2026
Rynek i Aktualności

Chińskie elektrykami pozywają blogerów. Wojna o baterie i reputację

BYD, Nio i Xpeng sądowo atakują twórców internetowych za testy baterii i krytykę hybryd. Poznaj skalę sporów i co grozi blogerom motoryzacyjnym w Chinach.

Redakcja · 8 lipca 2026
Electric vehicle charging station in an outdoor natural setting, highlighting sustainable technology.
Fot. Kindel Media / Pexels · Pexels License

Chińscy producenci samochodów elektrycznych coraz częściej sięgają po pozwy sądowe przeciwko blogerom motoryzacyjnym, aby bronić swoją reputację przed krytycznymi testami i materiałami o bateriach, hybrydach i trwałości pojazdów. BYD prowadzi w tej nieoficjalnej wojnie sądowej z łącznym roszczeniem 3,72 mln zł wobec siedmiu kont blogerskich.

Skala pozwów: BYD liderem sądowych starć

Według zestawienia opartego na publicznych aktach sądowych i komunikatach firm, BYD skierował główne działania prawne przeciwko siedmiu kontom blogerskim. Ujawnione roszczenia wyniosły 6,9263 mln yuanów, czyli około 3,72 mln zł. To już nie są symboliczne prośby o usunięcie wpisu, lecz pełnowymiarowe batalii o reputację techniczną.

Największe kwoty dotyczą kont Da Qin Jun Shan Tuan, Long Zhu – Ji Che oraz Long Ge Jiang Dian Che, w każdym przypadku przekraczając 2 mln yuanów (ponad 1 mln zł). Oprócz BYD w sądowe spory zaangażowały się także Nio, Xpeng, Aito (HIMA) i Stelato (HIMA), choć z mniejszymi roszczeniami.

ProducentLiczba sprawŁączne roszczeniaNajwiększa pojedyncza sprawa
BYD73,72 mln zł1,07 mln zł (Long Ge Jiang Dian Che)
Aito (HIMA)11,11 mln zł0,806 mln zł (Wo Shi Da Bin Tong Xue)
Nio10,322 mln zł0,322 mln zł (Xiao Niu Shuo Che)
Xpeng20,0537 mln zł0,0537 mln zł
Stelato (HIMA)10,161 mln zł0,161 mln zł

O co toczy się spór? Baterie, hybrydy i metodologia testów

Tematyka sporów ujawnia, czego najbardziej obawiają się dziś chińscy producenci. W materiałach twórców pojawiały się zarzuty dotyczące baterii Blade, układów hybrydowych, trwałości akumulatorów, zarządzania temperaturą oraz ogólnej jakości pojazdów. Część spraw sądy kwalifikowały jako komercyjne zniesławienie i czyn nieuczciwej konkurencji.

Najgłośniejsza sprawa dotyczyła konta Long Ge Jiang Dian Che, prowadzonego przez twórcę związanego z warsztatem naprawczym. Bloger publikował filmy o baterii Blade i układach hybrydowych BYD-a, ale wszedł również w spory z Aito (HIMA) oraz Xpengiem. Po wyroku drugiej instancji 16 maja bloger opublikował publiczne przeprosiny w formie wideo. Sąd zasądził 2 mln yuanów (ok. 1,07 mln zł) odszkodowania.

W sprawie przeciwko Xpengowi sąd w Kantonie 17 września 2025 roku uznał, że konto rozpowszechniało złośliwe i niezgodne z faktami treści przedstawiane jako poradniki napraw. Wyrok nakazał usunięcie materiałów, publiczne przeprosiny i zapłatę 100 tys. yuanów (ok. 53,7 tys. zł). Nio prowadziło długą sprawę przeciwko blogerowi Xiao Niu Shuo Che, nakazując 90 dni nieprzerwanych publicznych przeprosin na koncie oraz zapłatę ponad 600 tys. yuanów (ok. 322 tys. zł). Konto zostało później trwale zablokowane na wielu platformach.

Testy rozbiórkowe baterii: punkt zapalny

Sądowe spory zbiegły się z narastającą agresją w internetowych dyskusjach o akumulatorach i testach rozbiórkowych. Szczególnie dużo emocji wywołał film z demontażu baterii Blade po 40-godzinnym teście zamrażania. Pakiet składał się ze 170 ogniw, a rozbiórka trwała osiem godzin. Członkowie zespołu technicznego bronili później procedury testu, gdy w internecie zaczęła rosnąć krytyka metodologii i wniosków z analizy.

W tle pojawiło się też konto Cai Shen Dao, które zwróciło uwagę społeczności EV krytycznymi materiałami o technologii baterii BYD i porównaniami różnych producentów akumulatorów. W sieci pojawiły się sugestie, że konto może reprezentować interesy konkurencyjnego dostawcy baterii, choć zarzuty te pozostają niepotwierdzone i nie znalazły potwierdzenia w postępowaniach sądowych.

Co to oznacza dla rynku i twórców?

Granica między krytyką techniczną, marketingową wojną i szkodliwą dezinformacją robi się cienka jak lakier po trzeciej korekcie. Dla producentów działania prawne są sposobem ochrony marki przed fałszywymi informacjami. Dla blogerów i twórców motoryzacyjnych to sygnał, że popularność kanału nie daje immunitetu na odpowiedzialność za treść. W chińskim internecie test akumulatora, komentarz o awaryjności albo film z naprawy może skończyć się pozwem o setki tysięcy złotych.

Zbyt agresywne pozywanie krytyków może jednak schładzać debatę i zniechęcać do publikowania niewygodnych, ale potrzebnych testów. Najzdrowszy scenariusz dla rynku to nie cisza, lecz lepsza jakość dowodów: jawna metodologia, rozdzielenie opinii od faktów i wyraźne oznaczanie przypuszczeń.

Chiński “ranking pozwów” pokazuje coś więcej niż serię sądowych starć. To obraz rynku EV, który przeszedł z fazy zachwytu nad tempem rozwoju do fazy twardej walki o wiarygodność. Na tym rynku bateria, bloger i sąd mogą znaleźć się w jednym zdaniu częściej, niż życzyłyby sobie działy PR chińskich producentów.

Najczęstsze pytania

Dlaczego BYD pozwał blogerów motoryzacyjnych?

BYD pozwał siedmiu blogerów za publikowanie materiałów krytykujących baterie Blade, układy hybrydowe i trwałość akumulatorów. Producent uznał treści za komercyjne zniesławienie i nieuczciwą konkurencję mogącą zaszkodzić reputacji marki.

Jakie są kwoty odszkodowań w sprawach chińskich producentów EV?

Odszkodowania wahają się od 53,7 tys. zł (Xpeng) do 1,07 mln zł (BYD w sprawie Long Ge Jiang Dian Che). Całkowite roszczenia BYD wobec blogerów wyniosły 3,72 mln zł.

Czy blogerzy motoryzacyjni mogą bezpiecznie testować chińskie elektrykami?

Mogą, ale muszą być ostrożni z metodologią i wnioskami. Sądy wymagają rozdzielenia opinii od faktów, jawnej metodologii testów i unikania złośliwych sformułowań — nawet rzetelna krytyka może zostać uznana za zniesławienie, jeśli będzie zawierać nieścisłości.

Jakie producenci oprócz BYD pozywali blogerów?

Nio, Xpeng, Aito (HIMA) i Stelato (HIMA) również wszczynały postępowania sądowe. BYD ma jednak zdecydowanie największe roszczenia i największą liczbę spraw.

Co to oznacza dla konsumentów szukających informacji o chińskich EV?

Konsumenci powinni szukać testów z jawną metodologią i źródłami. Zbyt agresywne pozywanie może zniechęcać do publikowania niewygodnych, ale rzetelnych analiz, co utrudnia dostęp do niezależnych opinii.

Na podstawie: MotoGuru.pl. Tekst opracowany redakcyjnie.