BYD Dolphin G DM-i: pierwszy chiński samochód dla Europy
BYD Dolphin G DM-i to pierwszy chiński samochód zaprojektowany od podstaw dla Europy. Hybrydę plug-in czeka jednak trudna walka z Yarisem i Clio. Przeczytaj peł
BYD Dolphin G DM-i to pierwszy chiński samochód zaprojektowany od podstaw dla europejskiego rynku, który ma ambitne plany podbicia segmentu B zdominowanego przez Toyotę Yaris, Renault Clio i inne marki. Jednak droga do sukcesu tego modelu wcale nie jest prosta, a głównym problemem może być wybór technologii napędowej.
Projekt stworzony dla Europy — czy naprawdę?
Chiński gigant BYD twierdzi, że Dolphin G DM-i to jego pierwszy samochód, który od samego początku tworzono z myślą o europejskich potrzebach. Ta deklaracja wymaga jednak pewnego uściślenia. Model bazuje na elektrycznym Dolphinie, z którego wyciągnięto całą bryłę. Zmieniono jednak wygląd pasa przedniego, tylnego i delikatnie zmodyfikowano linię szyb, aby lepiej pasował do gustów europejskich klientów.
Wizualnie BYD Dolphin G DM-i to jeden z lepiej wyglądających samochodów z Chin. Nie ma tutaj sztucznych udziwnień ani przesadnych rozwiązań — auto jest generyczne, ale w dobrym lakierze (szczególnie w pomarańczowym wariancie) może przypaść w oko. Długość niecałe 4,2 metra idealnie wpasowuje się w segment B, choć kiedyś takie gabaryty miały auta kompaktowe.
Wnętrze: przestronność z przodu, problem z tyłem
Wnętrze samochodów jest głównie wykończone twardymi plastikami, ale tam, gdzie jest to konieczne, zastosowano miększe tworzywa. Montaż jest solidny i nie budzi zastrzeżeń. Kabina wyposażona jest w ekran 12,8 cala oraz mniejszy ekran zegarów — niestety wykonane w różnych technologiach, co powoduje różnicę w rozdzielczości i odwzorowaniu kolorów. Domyślnie BYD oferuje Google Maps, ale dostępne są też mapy Waze i Apple Maps.
Przestrzeń do przechowywania jest imponująca: trzy uchwyty na napoje, duża skrytka w podłokietniku, głębokie kieszenie w drzwiach, schowek przed pasażerem i nawet miejsce pod podłogą na kable. Z przodu siedzi się wygodnie z dużą ilością miejsca. Problem pojawia się na tylnych siedzeniach — osoba o wzroście 185 cm, siedząc za sobą, opiera się kolanami o oparcie. Plusem jest duża ilość miejsca nad głową i duży przeszklony dach z klasyczną roletą.
Bagażnik pomieści nawet 3-4 kabinówki postawione w pionie, a schowek na kable jest doceniany przez właścicieli samochodów hybrydowych.
Napęd hybrydowy — architektura z Atto 2
BYD Dolphin G DM-i to hybrydę plug-in, zgodnie z filozofią marki, która oferuje wyłącznie elektryków i PHEV-y. Pod maską kryje się silnik 1.5 generujący 95 KM oraz jednostka elektryczna. Akumulator trakcyjny wynosi około 7,5 kWh w wersji Active, a 18,3 kWh w wariantach Boost i Sport.
| Wersja | Moc systemowa | Bateria | Zasięg elektryczny |
|---|---|---|---|
| Active | 175 KM | 7,5 kWh | Ograniczony |
| Boost | 212 KM | 18,3 kWh | Ponad 100 km |
| Sport | 212 KM | 18,3 kWh | Ponad 100 km |
Jak się jeździ? Wyciszenie zaskakuje
Testy odbywały się w okolicach Berlina w warunkach miejskich i autostradowych. BYD Dolphin G DM-i okazał się zaskakująco dobrze wyciszony zarówno od podwozia, jak i pod kątem szumów powietrza. Gdy silnik spalinowy wchodzi do akcji, robi się nieco głośniej, ale dźwięk nie męczy. Dłuższe trasy nie powinny stanowić problemu.
Dynamika jest bardzo dobra, ale 212 KM mocy nie poczuć pod prawą nogą, nawet w trybie Sport. Przy większym akumulatorze czuć jego masę, a zawieszenie jest dość sztywne — wielu osobom taka charakterystyka może nie odpowiadać. Właściwości jezdne są jednak solidne: auto pewnie trzyma się drogi, układ kierowniczy jest dobrze zestrojony, a kierowca faktycznie “czuje” co dzieje się z przednimi kołami.
Komputer pokładowy na trasie zawierającej kawałek autostrady i miejskie ulice pokazał wynik na poziomie 3,5 litra spalania. W wersji Boost z większym akumulatorem zasięg na prądzie wynosi ponad 100 km.
Cena: główny problem BYD Dolphina G DM-i
Tutaj pojawia się największa bariera wejścia. BYD Dolphin G DM-i kosztuje ponad 120 000 złotych. W tej cenie można kupić klasyczną hybrydę w Yarisie czy Renault Clio — bez konieczności podpinania do gniazdka, z niższą masą i potencjalnie niższym kosztem eksploatacji.
Co to oznacza dla polskiego rynku?
BYD postawił na hybrydę plug-in w segmencie B — ciekawą strategię, ale mało atrakcyjną dla wielu klientów. Polska nie znajduje się na liście krajów, które oferują przywileje dla PHEV-ów, co dodatkowo zmniejsza atrakcyjność tego modelu. Wersja Active powinna mieć klasyczną hybrydę — przełożyłoby się to na niższą cenę, mniejszą masę i większy potencjał sprzedażowy.
BYD ma więc świetny produkt pod względem jakości wykonania, wyciszenia i właściwości jezdnych, ale wysoka cena i obowiązkowa wtyczka mogą okazać się zbyt dużą przeszkodą dla polskich nabywców. Zainteresowanie tym modelem w Europie będzie zależeć głównie od krajów, gdzie PHEV-y mają rzeczywiste korzyści podatkowe lub ekologiczne — a Polska nie należy do tej grupy.
Najczęstsze pytania
Czy BYD Dolphin G DM-i jest samochodem zaprojektowanym dla Europy?
BYD twierdzi, że Dolphin G DM-i to pierwszy model stworzony od podstaw z myślą o europejskim rynku. W rzeczywistości bazuje on na elektrycznym Dolphinie, ale przód, tył i linia szyb zostały zmodyfikowane specjalnie dla europejskich klientów.
Ile kosztuje BYD Dolphin G DM-i w Polsce?
Cena startuje od ponad 120 000 złotych za wersję Active. To znacznie więcej niż tradycyjne hybrydy Toyoty Yaris czy Renault Clio, co może zniechęcić potencjalnych nabywców.
Jaki jest zasięg na baterii BYD Dolphin G DM-i?
W wersji Active bateria wynosi około 7,5 kWh i zapewnia ograniczony zasięg elektryczny. W wariantach Boost i Sport akumulator to 18,3 kWh, dający ponad 100 km zasięgu na prądzie.
Czy hybrydę plug-in ma sens w małym samochodzie segmentu B?
To jest główny problem BYD Dolphina G DM-i. Wielu ekspertów uważa, że w tym segmencie tradycyjna hybrydę byłaby bardziej praktyczna, tańsza i lżejsza niż rozwiązanie z wtyczką.
Jak się jeździ BYD Dolphin G DM-i?
Samochód jest dobrze wyciszony w trasie, ma solidne właściwości jezdne i precyzyjny układ kierowniczy. Zawieszenie jest jednak sztywne, a dynamika nie robi wrażenia, mimo 212 KM mocy w wyższych wariantach.
Na podstawie: autoGALERIA. Tekst opracowany redakcyjnie.