sobota, 10 października 2026
Rynek i Aktualności

Ford, Geely i chińska ekspansja: co prezes Forda mówi o Europie i USA

Jim Farley, prezes Forda, ocenia szanse Europy i USA wobec chińskich producentów aut. Sprawdź, jak Ford współpracuje z Geely i co to oznacza dla kierowców.

10.10.2026 — Damian Krukowski
Two male workers in safety gear servicing industrial machinery inside a factory.
Fot. Hoang NC / Pexels · Pexels License

Jim Farley, prezes Forda, uważa, że Europa utraciła już realną możliwość skutecznego powstrzymania chińskiej ekspansji motoryzacyjnej, natomiast Stany Zjednoczone wciąż mogą zniechęcić chińskich producentów przed wejściem na swój rynek. Jednocześnie Ford pogłębia współpracę z chińskimi koncernami, a jego partnerem jest Geely.

Dlaczego prezes Forda ocenia Europę i USA inaczej?

Stanowisko Jima Farleya pokazuje wyraźny podział między dwoma największymi rynkami motoryzacyjnymi Zachodu. Według niego Europa znalazła się w sytuacji, w której zatrzymanie chińskich marek nie jest już wykonalne. Stany Zjednoczone, przeciwnie, mają jeszcze przestrzeń do działania, dzięki której mogą ograniczyć napływ tych producentów.

Ta różnica ma znaczenie praktyczne. Europejski rynek jest otwarty na import i konkurencję cenową, a chińskie marki od lat rozwijają tu sieci sprzedaży i oferty. Amerykański rynek, z osobnymi zasadami wejścia i wysokimi barierami, pozostaje w innej sytuacji. Farley, wypowiadając się o obu regionach, wskazuje więc nie tyle na jedną strategię, ile na różne okna czasowe.

Jak Ford współpracuje z chińskimi koncernami?

Ford zacieśnia współpracę z chińskimi firmami motoryzacyjnymi, co w świetle wypowiedzi jego prezesa jest kluczowym elementem strategii. Zamiast wyłącznie rywalizować z chińskimi producentami, amerykański koncern wybiera partnerstwo.

Geely jako partner Forda

Głównym partnerem Forda w tym układzie jest Geely, chiński koncern, do którego należą m.in. marki Volvo, Polestar i Zeekr. Współpraca z Geely obejmuje także Europę, co czyni ją istotną nie tylko dla rynku chińskiego czy amerykańskiego. Dla europejskiego kierowcy oznacza to, że granica między „zachodnią” a „chińską” motoryzacją coraz częściej się zaciera, bo technologie i platformy powstają w ramach wspólnych projektów.

Europa i USA w liczbach stanowiska Farleya

Poniższa tabela zestawia kluczowe elementy wypowiedzi prezesa Forda w jednym miejscu.

ObszarStanowisko Jima FarleyaFord wobec chińskich producentów
EuropaUtracona możliwość skutecznego powstrzymania ekspansjiWspółpraca z Geely, która obejmuje Europę
USAWciąż możliwe powstrzymanie wejścia na rynekZacieśnianie współpracy z chińskimi koncernami

Co to oznacza dla Ciebie

Dla kupującego samochód elektryczny lub hybrydowy najważniejsza wniosek jest prosty: chińskie marki będą obecne na europejskim rynku, a ich powiązania z zachodnimi koncernami będą się zwiększać. Warto zwracać uwagę na to, kto stoi za daną marką, kto produkuje samochód i jak wygląda serwis w Polsce, zamiast kierować się wyłącznie etykietą kraju pochodzenia. Osoby planujące zakup w najbliższym czasie powinny porównać oferty, gwarancje i dostępność części, bo rynek zmienia się szybko. Dla branży wypowiedź prezesa Forda jest sygnałem, że współpraca z chińskimi partnerami przestaje być wyjątkiem, a staje się elementem codziennej strategii dużych koncernów.

Na podstawie: Auto Świat. Tekst opracowany redakcyjnie.