Chińskie samochody w Polsce 2026: jakie marki i modele wjeżdżają?
Do końca 2026 roku na polski rynek wjedzie kilka nowych chińskich marek i modeli.
Chińskie marki odpowiadają już za ponad 15 proc. udziału w rynku nowych samochodów w Polsce, a do końca 2026 roku ten wynik ma wzrosnąć dzięki premierom nowych marek i modeli, które przygotowują się do wjazdu nad Wisłę. Polscy nabywcy czekają na luksusową markę Denza, premiumową linię Lepas z koncernu Chery, rozszerzenie oferty Jaecoo oraz nowe warianty napędowe istniejących już modeli.
Denza – luksusowa marka BYD wjeżdża na polski rynek
Denza, luksusowy oddział koncernu BYD, oficjalnie zadebiutowała w Polsce na początku sierpnia 2026 roku. Marka pozycjonuje się w segmencie premium, konkurując bezpośrednio z europejskimi producentami takich jak Porsche czy Mercedes.
Flagowym modelem Denzy jest Z9 GT – sportowy shooting brake z trzema silnikami elektrycznymi (jeden z przodu, dwa z tyłu), generujące łącznie 1156 KM mocy. Samochód rozpędza się od 0 do 100 km/h w zaledwie 2,7 sekundy, a jego akumulator Blade Battery o pojemności 122,5 kWh zapewnia zasięg do 600 km (wg WLTP). Szczególnie interesujące jest szybkie ładowanie – od 10 do 97 proc. pojemności baterii zajmuje niespełna 9 minut. Ceny na polskim rynku rozpoczynają się od około 490 tys. zł.
Drugą ofertą Denzy jest D9 – siedmiomiejscowy van skonstruowany z myślą o luksusowych usługach transportowych. Wyposażony w plug-in hybrydę (1.5 Turbo + silnik elektryczny, 407 KM), pojazd oferuje zaawansowane systemy komfortu: niezależne fotele drugiego rzędu z masażem, wentylacją i podgrzewaniem, ekrany dotykowe w podłokietnikach oraz wbudowaną lodówkę. Cena wyjściowa to około 385 tys. zł.
Lepas i Jaecoo – ofensywa koncernu Chery
Jesienią 2026 roku na polski rynek wjeżdża Lepas – premiumowa marka należąca do koncernu Chery. Jej debiut rozpocznie się od modelu L8, SUV-a pozycjonowanego między segmentem kompaktowym a średnim. Auto wyposażone w plug-in hybrydę (1.5 l + silnik elektryczny, 279 KM) i akumulator 18,4 kWh oferuje zasięg elektryczny do 90 km, a całkowity (z pełnym bakiem i naładowaną baterią) wynosi od 1000 do 1300 km. Polska cena nie została jeszcze ogłoszona, ale we Włoszech podstawowa wersja kosztuje około 179 tys. zł.
Wkrótce po L8 pojawi się kompaktowy Lepas L6 (4,55 m długości), dostępny w dwóch wariantach: plug-in hybrydzie (279 KM, przód) i pełnym elektryku (67 kWh, 435 km zasięgu). Model będzie konkurować z Toyotą RAV4, Kią Sportage i najpopularniejszym „chińczykiem” na polskim rynku – MG HS.
Koncern Chery uzupełnia ofertę flagowym SUV-em Jaecoo 8 Super Hybrid (już dostępny latem 2026). To siedmio- lub pięciomiejscowy pojazd z plug-in hybrydą (1.5 T-GDI + silniki elektryczne na obu osiach, 428 KM, 580 Nm), rozpędzający się do 100 km/h w 5,8 sekundy. Bateria 34,5 kWh zapewnia 134 km zasięgu elektrycznego. Ceny: od 219,9 tys. zł (5-osobowy) do 224,9 tys. zł (7-osobowy).
Omoda – tańsze warianty dla masowego rynku
Marka Omoda, również z koncernu Chery, powiększa swoją gamę. Omoda 4 (4,42 m) pojawi się do końca 2026 roku w dwóch wariantach: klasycznej hybrydzie (224 KM) i pełnym elektryku (211 KM, 61,1 kWh, 400 km zasięgu). Importer zapowiada ceny poniżej 100 tys. zł za podstawowe wersje.
Istniejący już Omoda 5 (4,44 m) doczeka się w drugiej połowie 2026 roku klasycznej hybrydy (1.5 T-GDI + silnik elektryczny, 224 KM) ze średnim zużyciem paliwa 5,3 l/100 km.
Nowe marki i modele na polskim rynku – przegląd
| Marka | Model | Typ napędu | Moc / Zasięg | Cena (PLN) | Dostępność |
|---|---|---|---|---|---|
| Denza | Z9 GT | Elektryczny | 1156 KM, 600 km | ~490 000 | Sierpień 2026 |
| Denza | D9 | Plug-in hybryda | 407 KM, 190 km el. | ~385 000 | Sierpień 2026 |
| Lepas | L8 | Plug-in hybryda | 279 KM, 1000–1300 km całk. | TBD (ok. 179 000) | Jesień 2026 |
| Lepas | L6 | Plug-in hybryda / EV | 279 KM / 435 km | TBD | Jesień 2026 |
| Jaecoo | 8 Super Hybrid | Plug-in hybryda | 428 KM, 134 km el. | 219 900–224 900 | Lato 2026 |
| Omoda | 4 | HEV / EV | 224 KM / 400 km | <100 000 | Do końca 2026 |
| Omoda | 5 | Klasyczna hybryda | 224 KM | TBD | Druga połowa 2026 |
Co to oznacza dla polskiego rynku
Premiera tych marek i modeli ma kilka praktycznych konsekwencji dla polskich konsumentów. Po pierwsze, wzrasta konkurencja w segmencie premium – Denza Z9 GT bezpośrednio konkuruje z Porsche Taycan, dotychczas niedostępnym dla większości nabywców w podobnej cenie. Po drugie, plug-in hybrydy stają się coraz bardziej popularne wśród chińskich producentów, co odpowiada trendom na europejskim rynku, gdzie przepisy emisyjne faworyzują pojazdy hybrydowe. Po trzecie, oferta poniżej 100 tys. zł (Omoda 4) oraz w przedziale 180–225 tys. zł (Lepas, Jaecoo) wypełnia lukę między tańszymi chińczykami (MG HS) a europejskim segmentem premium.
Warto również zwrócić uwagę na design – Denza Z9 GT projektował Wolfgang Egger, odpowiedzialny wcześniej za design Audi i Alfy Romeo, co świadczy o ambicjach chińskich marek do konkurowania nie tylko ceną, ale i jakością wykonania. Rozszerzenie oferty plug-in hybryd (zamiast czystych elektryków) sugeruje, że producenci biorą pod uwagę polski krajobraz infrastruktury ładowania i preferencje konsumentów, którzy obawiają się zasięgu pojazdów elektrycznych.
Na podstawie: Bankier.pl. Tekst opracowany redakcyjnie.