Polski samochód elektryczny: Izera upadła, Foxconn przejmuje projekt
Rząd Tuska porzucił markę Izera i podpisał umowę z tajwańskim Foxconnem. Poznaj nowy plan produkcji aut elektrycznych w Polsce, terminy i partnerów.
Projekt polskiego samochodu elektrycznego zmienia się diametralnie — zamiast rozwijać markę Izera, rząd Donald Tuska wybrał tajwańskiego Foxconna jako partnera strategicznego do produkcji aut elektrycznych w Polsce. To koniec wieloletniego, kontrowersyjnego projektu, który miał być symbolem polskiej innowacyjności, a stał się synonimem rządowych nieudaczności.
Historia projektu Izera — od ambicji do upadku
Historia polskiego samochodu elektrycznego sięga października 2016 roku, kiedy cztery polskie spółki energetyczne — Enea, Energa, PGE oraz Tauron — założyły wspólnie spółkę Electromobility Poland SA. Celem było przygotowanie, projektowanie, a następnie produkcja pierwszego polskiego elektryka.
W 2019 roku ogłoszono, że prace konstrukcyjne ruszą w ciągu 40 miesięcy. Partnerem technologicznym został chiński koncern Geely, właściciel marki Volvo. Oficjalnie markę Izera (nazwaną od rzeki na granicy Polski i Czech) zapowiedziano 28 lipca 2020 roku podczas pandemii COVID-19. Seryjna produkcja miała ruszyć już w 2023 roku.
Ambicje były ogromne — rząd Mateusza Morawieckiego planował, że do 2030 roku na polskich drogach będzie jeździć nawet 600 tysięcy samochodów elektrycznych i hybrydowych. Padały również liczby o milionie takich pojazdów, co stało się przedmiotem kpin premiera Tuska.
Jednak rzeczywistość okazała się zupełnie inna. Prace nie postępowały zgodnie z harmonogramem, a projekt stawał się symbolem nieudanych inicjatyw rządów Zjednoczonej Prawicy.
Krytyka NIK i zmiana władzy
W raporcie z września 2023 roku Najwyższa Izba Kontroli sformułowała bardzo krytyczne uwagi wobec projektu. Izba wskazała na duże opóźnienia oraz nieprawidłowości przy pozyskiwaniu środków na inwestycję.
Raport NIK ujawnił, że Skarb Państwa zaangażował 250 milionów złotych ze środków Funduszu Reprywatyzacji. Izba zidentyfikowała także “daleko idące, także finansowe i mające wymiar wieloletni ryzyka wiążące się z tym projektem”.
Po zmianie władzy w grudniu 2023 roku sytuacja przyspieszyła. Spółka Electromobility Poland SA czterokrotnie zmieniała zarząd w ciągu kilku miesięcy. Ostatecznie, projekt Izera został oficjalnie porzucony w grudniu 2024 roku.
Nowy plan: Foxconn zamiast Geely
Zamiast kontynuować pracę nad polską marką, rząd postanowił zmienić strategię. Premier Donald Tusk ogłosił, że Electromobility Poland podpisała umowę z tajwańskim koncernem Hon Hai Technology Group, znanym jako Foxconn.
Foxconn to gigant elektroniki — odpowiada za ponad 40% produkcji elektroniki użytkowej oraz serwerów AI na świecie. Wybór tego partnera ma sens biznesowy: koncern ma doświadczenie w masowej produkcji zaawansowanych technologicznie urządzeń.
| Parametr | Izera (stary plan) | Nowy projekt Foxconn |
|---|---|---|
| Partner techniczny | Geely (Chiny) | Foxconn (Tajwan) |
| Marka | Izera (polska) | Marki zewnętrzne |
| Rozpoczęcie budowy | Opóźnione | Wiosna 2027 |
| Produkcja | Planowana 2023 | Koniec 2029 |
| Finansowanie | 250 mln zł + KPO | 4,5 mld zł z KPO |
| Lokalizacja | Jaworzno | Jaworzno |
Nowe warunki i perspektywy
Rząd zabezpieczył 4,5 miliarda złotych ze środków europejskich z Krajowego Planu Odbudowy. Umowa ma być podpisana jesienią 2024 roku. Budowa fabryki na 118-hektarowej działce w Jaworznie (woj. śląskie) ma ruszyć wiosną 2027 roku.
Pierwsze samochody mają zjechać z taśmy produkcyjnej pod koniec 2029 roku. Projekt zakłada produkcję trzech rodzajów samochodów typu SUV (pojazdy łączące cechy osobówki i samochodu terenowego) średniej wielkości.
Polska będzie mieć wyłączność na sprzedaż tych aut w Europie — to kluczowa różnica wobec poprzedniego planu, gdzie Izera miała być marką polską dostępną na całym kontynencie.
Co to oznacza dla polskiego rynku?
Zmiana strategii jest pragmatycznym podejściem. Zamiast budować od zera polską markę (co okazało się zbyt trudne i kosztowne), rząd wybrał rolę producenta dla zagranicznego partnera. To podejście bardziej realistyczne, ale mniej ambitne.
Foxconn już pracuje nad własnym modelem elektrycznym — Foxtron Cavira. Niewykluczone, że właśnie ten samochód jako pierwszy zjedzie z linii produkcyjnej polskiej fabryki.
Dla Polski oznacza to szansę na rzeczywistą produkcję aut elektrycznych, ale bez prestiżu posiadania własnej marki. Dla pracowników branży motoryzacyjnej — potencjalne miejsca pracy w nowoczesnej fabryce. Dla konsumentów — dostęp do samochodów elektrycznych produkowanych lokalnie.
Projekt Izera pokazał, że ambicje polityczne nie zawsze przemieniają się w sukcesy biznesowe. Nowy plan Foxconna ma szansę powodzenia właśnie dlatego, że opiera się na doświadczeniu partnera i realistycznych założeniach czasowych.
Najczęstsze pytania
Co się stało z projektem Izera?
Projekt Izery został porzucony w grudniu 2024 roku po latach opóźnień i krytyki Najwyższej Izby Kontroli. Zamiast rozwijać polską markę, rząd postanowił skupić się na produkcji pojazdów elektrycznych zewnętrznych marek w Polsce.
Kto jest nowym partnerem w projekcie polskiego elektryka?
Tajwański koncern Foxconn (Hon Hai Technology Group) został wybrany partnerem strategicznym ElectroMobility Poland. Foxconn odpowiada za ponad 40% produkcji elektroniki użytkowej i serwerów AI na świecie.
Kiedy ruszy produkcja samochodów elektrycznych w Polsce?
Budowa fabryki w Jaworznie ma ruszyć wiosną 2027 roku, a pierwsze samochody mają zjechać z taśmy produkcyjnej pod koniec 2029 roku.
Ile pieniędzy przeznaczono na nowy projekt?
Polska zabezpieczyła 4,5 miliarda złotych ze środków europejskich z Krajowego Planu Odbudowy. Umowa ma być podpisana jesienią 2024 roku.
Jakie samochody będą produkowane w nowej fabryce?
Plany zakładają produkcję trzech modeli SUV-ów (samochodów łączących cechy osobówki i pojazdu terenowego) średniej wielkości. Polska będzie mieć wyłączność na sprzedaż tych aut w Europie.
Na podstawie: Portal i.pl. Tekst opracowany redakcyjnie.